 |
Forum zostało przeniesione.
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
SamoSieja
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 663
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Zza drzwi Płeć: female
|
Wysłany: Pią 20:51, 09 Maj 2008 Temat postu: Fiolet |
|
|
Stonowane kolory w milionach odcieni. Ciepłe barwy wakacyjnego pejzażu i zimny blask górskich krajobrazów. Miliardy kolorowych światełek na dyskotekach, tysiące odcieni tych samych kolorów. Światło, załamujące się wieloma barwami w kroplach deszczu – tęcza. Kolorowe lizaki małych dzieci, błyszczące ubranka, umazane białą czekoladą buzie małych dziewczynek. Wysokie kamienne pomniki, otoczone zadbaną zielenią. Leśna ściółka, którą przemierzają setki owadów. Magiczny zachód słońca na plaży, odcienie pomarańczu, różu i fioletu przepływające przez siebie aż do ciemnego granatu, na bezchmurnym niebie.
Ciekawe jak to wygląda tak naprawdę. Czym jest żółty, różowy, niebieski. Na pewno jest piękny, tyle ludzi lubi oglądać zachody słońca…
Z opowiadań lubię fioletowy. Opowiadał mi o niej najbliższy przyjaciel. Wydaje mi się taki ciepły, bliski, kojarzę go z chmurami. Fiolet… To tak pasuje do chmur. Chmury…
Zabrał mnie kiedyś nad morze. Chociaż rodzice nie byli zbytnio zachwyceni tym pomysłem, pozwolili nam pojechać. Bali się, że nie poradzi sobie z opieką nade mną, ale ja umiałam o siebie sama zadbać. Oni po prostu chcą mieć mnie zawsze blisko siebie i chronić. Tak, jakby było przed czym. Naprawdę chciałam tam pojechać, poczuć to, co czułam gdy opowiadał mi o zachodzie słońca. Promieniach słońca, których ciepło z każdą minutą zanikało, że mogę odczuć to na swojej skórze. Powiedział, że będę wiedziała, kiedy słońce schowa się zupełnie za naszym morzem, bo poczuję chłód i nagłą pustkę, ale wtedy on wypełni ją swoją obecnością. Poczuję radość płynącą z możliwości uczestniczenia w tym cudownym wydarzeniu. A fiolet był ukoronowaniem tej przyjemności. Powiedział, że ten kolor jest tylko chwilą, krótkim momentem, że tak naprawdę widać go przez sekundę, pomiędzy różem, a granatem. Że słońce nie daję się nim nacieszyć. Najdłużej góruje pomarańczowy. Nie lubię tego koloru, jest taki szorstki i wyniosły, jakby chciał być lepszy od reszty. Pomarańczowy – hrabia. Najważniejszy na niebie, a zaraz po nim granat, który zawsze był dla mnie błyszczącą plamą, o nieokreślonych kształtach, nie kojarzył mi się z niczym.
Usiedliśmy na szczycie piaskowej wydmy. Tak, żeby nikt nie zasłaniał mi słońca. Czułam jego ciepłe promienie, czułam zapach morskiego powietrza. Sól, która Wraz z wiatrem hulała po plaży.
Usiadł obok mnie, obejmując ramieniem. Zewnętrzną częścią dłoni dotknął mojego policzka, delikatnie przesuwając moją twarz na wprost słońca. Poczuła nagły przypływ ciepła na powiekach. Złapałam go za rękę, uśmiechnęłam się i z podekscytowaniem wczuwałam w miliony ciepłych igiełek, wkłuwających się delikatnie w moją skórę. Właśnie tak wyobrażałam sobie słońce i jego promienie. Przyjemne, ciepłe mrowienie powoli uspokajało się, stawało coraz mniej odczuwalne. Zimniejsze.
- Patryk, co się dzieje?! – lekko uniosłam głos, ściskając go za rękę. Przestraszyłam się.
- To jest właśnie to, co chciałem, żebyś poczuła – odpowiedział spokojnie, swoim ciepłym, pełnym zrozumienia głosem. Poczułam się pewniej, uspokoił mnie. Poluzowałam uścisk, ponownie głęboko wczuwając się w coraz chłodniejsze igiełki. Czułam błogi spokój, nadzwyczajne uczucie radości, spełnienia, spokoju… Poczułam się jeszcze bardziej magicznie, niż wyobrażałam sobie, gdy mi o tym opowiadał. Czułam się bezpieczna, wydawało mi się, że zewsząd otaczają mnie dobrzy znajomi, przychylne dusze. Na chwilę zapomniałam o wszystkim. Odpłynęłam w świat marzeń i fantazji w akompaniamencie najprzyjemniejszego uczucia, jakie doznałam w życiu
- To fiolet… - wyszeptałam.
- Tak, dokładnie tak. To ten najwspanialszy moment zachodu – powiedział. W jego głosie słyszałam radość i zadowolenie. Oczyma wyobraźni widziałam jak się uśmiecha, jak jego twarz promienieje… Zrozumiałam dlaczego zachód słońca jest tak często opisywany , dlaczego jest takim częstym motywem filmów, opowiadań, wierszy. Jest po prostu cudowny. Ten fiolet. On jest magiczny, piękny…
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez SamoSieja dnia Pią 20:53, 09 Maj 2008, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Yumi
Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 1054
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się biorą Twoje łzy? Płeć: female
|
Wysłany: Pon 6:52, 12 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Muszę:
co czułam gdy opowiadał mi o zachodzie słońca - co czułam, gdy opowiadał mi o zachodzie słońca;
Że słońce nie daję się - Że słońce nie daje się;
I na tym koniec, bo reszta nie jest już ważna.
Kolejna niewidoma? Takie opowiadania łapią za serce. Spokojne... Kolory i skojarzenia z nimi związane... Będę musiała przyjrzeć się zachodowi słońca. Będzie się turlać xP
Nie no, wprowadziłaś dziwnie dziwny nastrój... I nie wiem, co napisać. Po prostu mi się podobało. Za to daję Ci nobla.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
SamoSieja
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 663
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Zza drzwi Płeć: female
|
Wysłany: Pon 14:41, 12 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Dziękuję za nobla^^ Ale ma tam gdzieś we włosy wpleciony Mleeecz?
Nom, zachód ad morzem, to najpiękniejsze turlanie się świata... xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Yumi
Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 1054
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się biorą Twoje łzy? Płeć: female
|
Wysłany: Pon 17:07, 12 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
<lol>
Nobel ma mlecza we włosach i truskawkę w ręce, a zrobiony jest na wzór Lecha xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
SamoSieja
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 663
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Zza drzwi Płeć: female
|
Wysłany: Pon 18:15, 12 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Leszanol Nobenol Ósmy xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
KlaYa
Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zalądek Mojej Wyobraźni Xd
|
Wysłany: Pią 9:10, 16 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Co tu jakoś tak mało osób komentuje? Tylko Wy dwie.. No to ja też chcę! ^^ B. ładne. Mi się podobało. Zasłużyłaś na tego Nobla z mleczem we włosach. ^__^ A może mi sprzedasz tą truskawę, co on trzyma?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
SamoSieja
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 663
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Zza drzwi Płeć: female
|
Wysłany: Pią 20:52, 16 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Jasne, spoko. Nie ma sprawy^^
3 Lechy i jest Twoja na własność A no i podpisz się na dziurkach, przezroczystym atramentem^^
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
KlaYa
Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zalądek Mojej Wyobraźni Xd
|
Wysłany: Sob 18:50, 17 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
OK., już lecę kupić/zrobić atrament ^^. Tylko kto mi pożyczy 3 Lechy? Może jest jakiś chętny? Truskawa musi być moja!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Yumi
Dołączył: 14 Sty 2007
Posty: 1054
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się biorą Twoje łzy? Płeć: female
|
Wysłany: Sob 20:00, 17 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Tu zaszło nieporozumienie, chyba że bez mojej wiedzy zmieniła się wartość Lecha - otóż Lech to na polski jedna minuta. Czyli chodziło o trzy minuty.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
KlaYa
Dołączył: 26 Sty 2008
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zalądek Mojej Wyobraźni Xd
|
Wysłany: Sob 22:49, 17 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
No jasne, Yoshii. Kto mi pożyczy trzy minuty? >D Ja nigdy nie znajdę tyle czasu... Ale jak ktos mi da, to będę mogła zaczekać na truskawę xP.
Głupota
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
SamoSieja
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 663
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Zza drzwi Płeć: female
|
Wysłany: Nie 8:30, 18 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Ejej! Lech jest wszystkim... To zależy tylko od kontekstu zdania, no:P
3 Lech - sama sobie dopowiedz ile:P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|